Nie od dziś wielkie koncerny samochodowe mówią nam, że samochody autonomiczne to przyszłość sposobu poruszania się. I już teraz producenci starają się prześcigać w coraz to ciekawszych rozwiązaniach. Właśnie Renault pokazał swój koncept auta przyszłości, w którym za sprawą firmy Ubisoft proponuje w nim bardzo ciekawe rozwiązanie zajęcia czasu, kiedy kierowca podróżuje bez rąk na kierownicy.

Mowa o koncepcyjnym Renault Symbioz, który poza wyglądem przypominającym obecny na naszych drogach Renault Scenic oraz funkcją autonomicznej jazdy, ma coś czego jeszcze nie ma nikt. Tak to gogle VR, które dzięki firmie Ubisoft zyskują w tym przypadku ciekawe funkcje. Na pierwszy rzut oka, pomyśleć można, że ktoś po prostu dał kierowcy gogle by nie zwracał uwagi na drogę, ale w tym przypadku jest przy czym się zatrzymać, ale tylko na chwilę.

Wirtualna rzeczywistość w aucie

Implementacja gogli do wirtualnej rzeczywistości w aucie to odważne posunięcie. Obie firmy z Francji wpadły na pomysł, żeby kierowca poza spędzaniem bezczynnie czasu otrzymał coś na zabicie nudy. Oculus Rift daje możliwość zanurzyć się we wciągającym świecie opartym na prezentacji pojazdu oraz jego otoczenia.

Futurystyczny i surrealistyczny widok generowany w czasie rzeczywistym wprost przed oczami kierowcy odtwarza dane nawigacyjne oraz obecność innych pojazdów. Za sprawą producenta gier, mamy do czynienia z bardzo realistycznym połączeniem jazdy i zapierającymi dech w piersiach widokami. Cały efekt pozwala kierującemu się odprężyć podczas jazdy samochodem i przeżywać niezapomniane chwile.

Ciekawe czy taki pomysł ma sens, z pewnością jest to jakieś rozwiązanie na potencjalną nudę. Auto przyszłości już teraz robi wrażenie, a za 4 lata Renault planuje wypuścić to auto do seryjnej produkcji. Więc z pewnością rozwinie ten projekt. Kto wie co przyniesie wyobraźnia inżynierów z obu firm, a zarazem jak wpłynie ta prezentacja na trendy w kolejnych latach.

Osobiście uważam, że to rozwiązanie jest pewnym dodatkiem, które miało by sprzedać to auto. Zainstalowane gogle nie wpływają szczególnie na produktywność kierującego, a tylko mają one zabić jego nudę.

Gdyby producent zaproponował rozwiązania np. do pracy, byłbym pewnie bardziej zainteresowany, ale sam dobrze wiem, że człowiek nie żyje tylko pracą i rozrywka też mu się należy. Może implementacja konsoli do gier w oparciu o wirtualną rzeczywistość byłoby lepszym kierunkiem? Czas pokaże.

Jedno jest pewne, obecny trend konstruowania aut na autonomiczne czy też elektryczne jest trochę już nudne. Bo sami dobrze wiemy, że jest na to trochę za wcześnie. Fajne jest jednak to, że koncerny próbują zmieniać to co jest, ale nic poza tym. Bo pakowanie coraz to nowych rozwiązań w zwykłe auto jest bezcelowe.

Zobacz wideo!

 

Źródła: YouTube/group.renault.com